Wychodząc z założenie, że Polacy nie są wstanie zabezpieczyć się na starość, rząd zabierze im kasę i obiecuje że odda gdy przejdą na emeryturę. Nie ma jednak gwarancji, że pieniądze nie zostaną zmarnowane. Dlaczego nie zostawią pieniędzy w naszych rękach?
To ma być rewolucja w oszczędzaniu. Przez kilkadziesiąt lat Polacy będą otrzymywać ciut mniejsze wynagrodzenie na rękę, by na starość mieć dodatkowe oszczędności. Pracownicze Plany Kapitałowe są coraz bliżej – we wtorek projektem ustawy zajmie się Rada Ministrów.
Przeraził cię ostatni list z ZUS? Prognozowana emerytura nie wystarcza nawet na podstawowe opłaty, a co dopiero na życie? Prawo i Sprawiedliwość właśnie zaczyna reformę oszczędnościową Polaków. Sami odłożą pieniądze, by na starość mieć co wydawać. Takie są założenia projektu.
Nieco mniejsza wypłata „na rękę”, ale wyższa emerytura za kilkadziesiąt lat – to skrót rządowego programu oszczędzania. Na bezpieczną przyszłość zrzucą się solidarnie pracownicy, pracodawcy i państwo. Tak właściwie wyglądają Pracownicze Plany Kapitałowe.
